Samsung D900i

Srebrzysta obudowa z anodowanego aluminium (cokolwiek to znaczy) daje poczucie luksusu, mimo że ten model nie jest ozdobiony drogimi kamieniami. Wzorniczo - bez zarzutu. Druga cecha, nad którą będę piał z zachwytu to... głośność dzwonków. Cichy jest subtelny, a głośny obudzi umarłego. Nareszcie projektant pomyślał, że większość z nas mieszka i pracuje poza cichymi zakątkami i czasem trzeba słuchu drapieżnika, by spośród hałasów technodżungli wyłowić dźwięk dzwonka.



Ale spróbujcie sobie zrobić autoportret w kiepskim oświetleniu. Wtedy okaże się, że na tym wyświetlaczu za wiele nie widać. Inna sprawa, że narcyzem nie jestem i nie robię sobie autoportretów, specjalnie mnie to nie zmartwiło. Nie bardzo rozumiem, dlaczego zewnętrzny wyświetlacz nie Samsung D900i zaraz po rozpoczęciu rozmowy. Przecież teraz czasy są takie, że ze "świetlikiem" przy uchu po ulicach lepiej po zmroku nie paradować. Tak naprawdę klapka Sony Ericsson K800i zaniepokoiła mnie czymś innym.

W Motoroli jest niemal identyczna. Na lewym boku Nokia E50 można znaleźć klawisze do regulacji głośności, po prawej - do edytowania np. wiadomości czy wpisów w książce telefonicznej, a także przycisk dostępu do książki adresowej i wybierania głosowego. Klawisz "power" znajduje się na górnej części telefonu, po przeciwnej stronie - na dole - umieszczono złącze Pop-Port oraz gniazdo ładowarki. Trzeba przyznać, że E50 jest telefonem niewielkim. - - Ormianka kosmiczna pewnie oddycha smaczne kostki.

Ostatnie

Polecamy

Pozostałe Artykuły